Ekologia Głupcze

Ekologia Głupcze!

Ekologia Głupcze!

Ekonomia kontra Koronawirus.

Pamiętacie hasło wyborcze Billa Clintona “Ekonomia Głupcze!
Dla mnie to epidemia koronawirusa pokazuje nam jak chwiejna jest ekonomia i dokąd zmierza świat.

Ostatni tydzień w Polsce zmusza nas do zastanowienia się przyszłością.

Przyszłością nas, naszych dzieci, kryzysem gospodarczym, a nawet utratą pracy i dochodów całych grup pracowników…
Dla mnie jest to też czas aby zastanowić się dokąd zmierza świat, a raczej gospodarka która wyciska “ostatnie soki” z naszej planety, wykorzystując ograniczone zasoby i zatruwając środowisko. Nasze środowisko.

Okazuje się, że wzrost gospodarczy, którego beneficjentami jest bardzo nieliczna grupa ludzi, jest okupiony pracą połowy ludzkości.
Dokładnie wygląda to tak, że 26 najbogatszych osób na świecie posiada tyle majątku co połowa ludzkości…

Jak możemy szybko polepszyć klimat na świecie który zatruwamy w ostatnich dziesięcioleciach goniąc za konsumpcjonizmem?
Okazuje się, że od tygodnia w Polsce, a od kilku tygodni w Chinach mamy znacznie czystsze powietrze dzięki ograniczeniu pracy przemysłu i ruchu samochodów.
Pomyślmy, czy potrzebujemy tylu “markowych” dóbr aby żyć szczęśliwie, czytaj jeszcze bardziej bogacić już bogatych ludzi?

Czy ważniejsze jest aby mieć niż być?
Pomyślmy w tych dniach jaki dom zostawimy naszym dzieciom?

Dzisiaj w kalendarzu na dzień 17.03.2020 przeczytałem taką sentencję:
“Nadzieja i pomysły to dwie rzeczy, które zawsze się liczą”

Mam nadzieję, że znajdziemy czas aby zastanowić się nad przyszłością naszych dzieci i zastosujemy poniższe pomysły aby uchronić ziemię dla naszych dzieci…
ale i własne sumienia.

Bo to właśnie dla naszych dzieci nie ekonomia, lecz ekologia jest najważniejsza!
(no chyba, że ktoś chce wygrać najbliższe wybory to będzie mówił inaczej)

Zapraszam do zapoznania się z >> infografiką, a najlepiej wydrukowaniem, powieszeniem na lodówce i stosowaniem zaleceń na co dzień.

Życzę wytrwałości w tych dniach próby 🙂
Krzysztof Piotr Wacławek

ekologia

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *